Słownik

Romofobia

To strach przed Romami, dyskryminacja i niechęć w stosunku do Romów.
Mimo że  dyskryminacja i przemoc wobec Romów trwają od setek lat, sam termin pojawił się niedawno, podobnie jak dopiero od niedawna mówi się o zagładzie Romów podczas II wojny światowej. Zagłada, która pochłonęła około pół miliona ofiar, stanowiła kolejny etap prześladowań, dotykających europejskich Romów mniej więcej od połowy XVI wieku. Przemiany gospodarcze doprowadzają wówczas do powstania drakońskich praw skierowanych przeciwko ludziom prowadzącym wędrowny tryb życia.  Oczywiście obejmują one także przybyszy z Indii, którzy jako obcy, wyróżniający się wyglądem, językiem, obyczajami, zostają poddani szczególnie okrutnym represjom. Kolejne kraje zakazują im osiedlania się, a nawet wstępu na swoje terytorium. Nie trzeba udowadniać im żadnej winy, by wychłostać, okaleczyć, zesłać na galery, wygnać czy powiesić. Cyganom w majestacie prawa odbiera się dzieci, urządza na nich polowania. Sytuacja jest tak rozpaczliwa, że w roku 1726 kapituły katedr w Spirze, Moguncji i Wormacji wypowiadają się przeciwko brutalnemu karaniu Romów, którzy „mimo wszystko są istotami ludzkimi i nie mogą podziać się nie wiadomo gdzie, między ziemią a niebem”. Od drugiej połowy XVIIII wieku niektóre oświecone monarchie wykonują nagłą woltę, zmuszając Cyganów do natychmiastowego osiedlenia się, często jednocześnie zakazując wykonywania tradycyjnych romskich profesji czy używania języka romani, nadal odbierając dzieci.  W XX wieku następuje kulminacja – jako „genetycznie aspołeczni” zostają w dużej części wymordowani. Wśród nich niemal wszyscy Sinti, Cyganie niemieccy, najbardziej zasymilowani, często wiodący poczciwe życie niemieckich mieszczan.

Setki lat prześladowań nauczyły Romów ostrożności w kontaktach z przedstawicielami społeczeństw większościowych, a jeszcze bardziej z przedstawicielami władzy. My natomiast, nie znając i nie rozumiejąc Romów, z łatwością  przejmujemy krążące na ich temat  krzywdzące i kłamliwe stereotypy.

Jeszcze niedawno Cyganie nie byli uważani za grupę etniczną,  brano ich za kosmopolitycznych włóczęgów bez narodowej przynależności. Sami Romowie zawsze jednak mieli silne poczucie odrębności i wspólnoty, których głównymi wyznacznikami są indyjskie pochodzenie, język romani, kodeks zwyczajowy mageripen. W 1971 roku w Wielkiej Brytanii odbył się ich I Światowy Kongres, podczas którego uznano, że właściwym terminem na określenie Cyganów jest „Rom”, postanowiono zwrócić się do rządów państw członkowskich ONZ o uznanie Romów za odrębną grupę narodowościową i nazywanie ich Romami.

Ustawa o mniejszościach narodowych i etnicznych oraz o języku regionalnym z 6 stycznia 2005 r. uznaje Romów za jedną  z czterech (obok karaimskiej, łemkowskiej i tatarskiej) mniejszości etnicznych żyjących w Polsce.

Mimo jasnego zakazu dyskryminowania wszystkie badania wskazują, że dyskryminacja Romów jest częścią naszej codzienności. Spośród zamieszkujących Polskę mniejszości narodowych i etnicznych najtrudniejsza jest sytuacja Romów. […] Niestety wciąż zdarzają się przypadki niedopuszczalnej dyskryminacji Romów przez władze oraz ostracyzmu społecznego – pisze Agnieszka Mikulska z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka.  Kodeks przewiduje kary dla osób, które dopuszczają się przestępstw z nienawiści (Zob. zwłaszcza: art. 119 par. 1, art.256 , art. 257 kk).  Jednak w praktyce przestępstwa przeciw Romom często nie są zgłaszane, a zgłoszone bywają przedwcześnie umarzane. Do wyjątków należy skazanie w roku 2009 wrocławskiego tramwajarza, który w internecie obrażał Romów, nawoływał do nienawiści wobec nich i groził (http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114873,6620719,Tramwajarz_skazany_za_obrazanie_Romow.html ). Nieprzestrzeganie prawa wobec Romek i Romów stwierdza „Raport o sytuacji Romów” Towarzystwa Interwencji Kryzysowej:  Romowie, jak wynika z badań przeprowadzanych przez instytucje zajmujące się badaniem opinii publicznej, są najbardziej znienawidzoną grupą narodowościową w Polsce. Za takim stwierdzeniem nie idą tylko i wyłącznie wrogie, czy tylko nieprzychylne nastawienia, ale też konkretne zachowania, powodujące dyskryminację Romów we wszystkich niemalże dziedzinach życia społecznego. Negatywny stereotyp Cygana, utożsamianego z osobą nieuczciwą i podejrzaną, przekłada się, jak wynika z obserwacji (…), na nierówne traktowanie Romów wobec prawa. Najbardziej niepokojące ze względu na wagę dóbr, które mają być chronione, są naruszenia, zarówno ze strony władz publicznych jak i poszczególnych jednostek, które godzą w prawo do życia i zdrowia. Przykładem braku zapewnienia przez państwo należytej ochrony osobom pochodzenia romskiego jest fakt niezgodnego z prawem postępowania w sprawach, gdy pokrzywdzonym przestępstwem jest Rom czy Romka (Zob.: http://www.crisisintervention.free.ngo.pl/against.html#1).

Romowie częściej niż jakakolwiek inna mniejszość żyjąca w Polsce podlegają dyskryminacji krzyżowej: wiele wśród nich osób bardzo  biednych, niewykształconych, nierzadko chorych czy niepełnosprawnych, a ponieważ w rodzinach romskich panuje patriarchat, szczególnie trudna jest sytuacja kobiet.

Opracowane przez: Małgorzata Wyczałkowska


Źródła

Publikacje z zakresu