Słownik

Romani ćhib

To język romski, używany przez większość Romów, wywodzi się z sanskrytu i należy do języków nowoindyjskich (obok m. in.: hindi, urdu, bengalskiego, gudźarati,  sindhi).  

Romani kształtował się przypuszczalnie na terenie północno-zachodnich Indii, opuszczonych przez posługujące się nim grupy prawdopodobnie między IX a XI w. n. e. Przemieszczając się grupy włączały  do swego języka słownictwo kolejnych krajów. We współczesnych dialektach romskich odnajdujemy zapożyczenia z perskiego (np. kuśtyk – pas, koro – ślepy, weś – las), z ormiańskiego (np. bow – piec, kotyr – kawałek, koćak – guzik), z greckiego (np. śtadyk – czapka, fiłacin – dwór, zerwo – lewy).

Uważa się, że romani nie miał nigdy jednej formy, zawsze istniał jako wiele dialektów, które w miarę rozpraszania się Romów coraz bardziej się miedzy sobą różniły.

Jeszcze przed dotarciem Cyganów do Europy oddzieliły się dialekty bosza  (używane  w Armenii) i domani (w Syrii).

Językoznawca Marcel Courthiade opracował klasyfikację dialektów cygańskich wyróżniając dwa główne „superdialekty”   – „superdialekt O” (bałkańsko-karpacko-bałtycki), od którego bardzo wcześnie oddzieliły się dialekty sinti-manuś (mówią nimi grupy zamieszkujące w większości Niemcy i Francję),  oraz „superdialekt E”, który dzieli się na dwie gałęzie: gurbecko-czergarską oraz kalderasko-lowarską.  Courthiade wymienia też „języki oboczne” (inaczej „języki pararomskie”), które na tyle oddaliły się od wspólnego pnia, że nie mogą już być uważane za dialekty romani. Wśród nich wyróżnia „paggerdolekty”: anglo-romski (paggerdi), katalano-romani, euskaro-romani i hiszpańsko-romski (kaló). Dialekty te rozwinęły się  na bazie angielskiego, katalońskiego, baskijskiego i kastylijskiego. Zachowują gramatykę tych języków, jednak ich zasób leksykalny jest w dużej mierze romski.

Wszystkie dialekty romskie obfitują w zapożyczenia - Romowie przejmowali z obcych języków wyrazy mające zastąpić słowa „zapomniane” lub oznaczające przedmioty i pojęcia nieobecne wcześniej w kulturze romskiej (zegaros, noźńićka, koleja).

Romowie, nawet mieszkający w oddalonych od siebie krajach, są w stanie porozumieć się używając romani, jednak dotyczy to głównie spraw rodzinnych czy życia taborowego – opisywanych słownictwem najstarszym, które  w najmniejszym stopniu podlegało zmianom. O wiele trudniej porozumieć się na tematy dotyczące życia w mieście, problemów naukowych czy politycznych. Dlatego też wraz z powstaniem międzynarodowych organizacji romskich pojawiła się idea standaryzacji języka romani, stworzenia jego formy międzydialektalnej, zrozumiałej dla wszystkich Romów. Nad standaryzacją pracuje Grupa Badań Językoznawstwa Romskiego, pod kierunkiem językoznawców romskich Marcela Courthiade i Iana Hancocka.

W Polsce najczęściej używane są cztery dialekty, którymi posługują się grupy: Bergitka Roma, Polska Roma, Lowarzy i Kalderasze. Dialekty dwóch pierwszych należą do „superdialektu O” - Bergitki do grupy karpackiej, Polskiej Romy do bałtyckiej. Lowarzy i Kalderasze posługują się zbliżonymi dialektami należącymi do „superdialektu E”. W dialektach wszystkich tych grup spotykamy identyczne wyrazy, najczęściej mające indyjskie, perskie lub greckie pochodzenie. I tak na przykład w dialektach tych „siano” brzmi khas (w sanskrycie ghas), twarz muj (sans. mukha), woda pańi (sans. paniya). Podobnie bywa z zapożyczeniami z nowogreckiego, na przykład wyraz drom – droga – pochodzący od greckiego dromos brzmi identycznie w dialektach Kalderaszy, Polskiej Romy i Bergitki Romy. Często jednak mające to samo pochodzenie wyrazy różnią się od siebie: sanskryckie divasa – dzień – przyjęło w dialekcie grupy Polska Roma formę dives, grupy Bergitka Roma – dźiwes, a Kalderaszy -  dźes.

W leksyce romskiej możemy odnaleźć ślady wędrówki poszczególnych szczepów – przybyła w XVI wieku z Niemiec Polska Roma używa wielu zapożyczeń niemieckich: bana – pociąg (niem. Bahn), śtunda – godzina (niem. Stunde), štrynpa – pończocha (niem. Strumpf). W dialekcie karpackiej grupy Bergitka Roma wiele jest zapożyczeń z węgierskiego: fenek – dno (węg. fenek), harangos – dzwon (węg. harang), fała – ściana (węg. fal). Kalderasze i Lowarzy przybyli do Polski z terenów dzisiejszej Rumunii, stąd liczne zapożyczenia z rumuńskiego: numa – ale (rum. numai), papuša – lalka (rum. papuša), kympo – łąka (rum. kamp).

Brak własnego terytorium, organizacji państwowej czy wspólnej religii powoduje, że język jest dla Romów niezwykle istotnym elementem etnicznej i kulturowej tożsamości. Dla wielu rozmowa z członkami rodziny w języku innym niż romani jest nie do pomyślenia, mówienie nim daje poczucie wspólnoty, bliskości, bezpieczeństwa. Jeszcze kilkadziesiąt lat temu był pilnie strzeżony przed nie-Romami, obecnie znajomość nawet pojedynczych słów budzi często żywą sympatię.

Przez długi czas język romski miał charakter wyłącznie ustny. Pierwsze zapisy w romani  nie były dziełem  Romów, ale najczęściej badaczy folkloru i języka cygańskiego. W Polsce zapisywali, publikowali i tłumaczyli teksty romskie Teodor Narbutt (1830), Izydor Kopernicki (1930), Jan Rozwadowski (1936), a po II wojnie światowej Jerzy Ficowski.

W ostatnich latach, głównie dzięki rządowemu Programowi na rzecz społeczności romskiej w Polsce, wydano wiele publikacji w języku romani – opublikowano tomiki poezji, zbiory baśni, podręczniki do nauki czytania i elementarz dla dzieci, rozmówki polsko-romskie oraz słownik romsko-polski, a także historyczne komiksy edukacyjne. Wychodzą trzy czasopisma publikujące obok tekstów polskich artykuły w romani – „Rrom p-o Drom”, „Dialog-Pheniben” i „Romano Atmo”. Słabą stroną części publikacji jest posługiwanie się nieujednoliconą i często niekonsekwentną pisownią. Alfabet i zasady ortografii wspólne dla używanych w Polsce dialektów romskich zostały opracowane i przedstawione przez Adama Bartosza, można więc mieć nadzieję, że w przyszłości publikowane teksty zachowywać będą zasady ujednoliconej pisowni.

Z drugiej strony używanie przez Romki i Romów, zwłaszcza młodych, mediów elektronicznych, może wywrzeć na kształtowanie się romani znaczący wpływ. Jaki – tego chyba nie można przewidzieć.

Opracowane przez: Małgorzata Wyczałkowska


Źródła

  • Bartosz, Adam: Nie bój się Cygana, (rozdz.: Mowę sobie zmyślili) Wyd. Pogranicze, Sejny 2004

  • Bartosz, Adam: Propozycja zapisu języka romani – pisownia sulejowska, w: Studia Romologica nr 2, red. Adam Bartosz, wyd. Muzeum Okręgowe w Tarnowie, Tarnów 2009

  • Bartosz, Adam: Romskie rozmówki, w: Romowie 2009. Między wędrówką a edukacją, red. nauk. Barbara Weigl, Wyd. SWPS Academica, Warszawa 2009  

  • Courthiade, Marcel: „Alfabet odpowiedni dla języka cygańskiego, oparty na naukowych podstawach” – o pisowni języka rromani , w: Studia Romologica nr 2, red. Adam Bartosz, wyd. Muzeum Okręgowe w Tarnowie, Tarnów 2009 s.

  • Ficowski, Jerzy: Cyganie na polskich drogach, wyd. 2 popr. i rozszerz., Wydawnictwo Literackie, Kraków 1965

  • Gierliński, Karol Parno: Miri szkoła, elementarz romski , wyd. MSWiA, Kostrzyn nad Odrą 2007, 2008 – dostępny (w wersjach dialektalnych grup Polska Roma i Bergitka Roma)

  • Mirga, Jan: Słownik romsko-polski, wyd. Romskie Stowarzyszenie Oświatowe Harangos, Tarnów 2009

Publikacje z zakresu