Słownik

Migranci i migranki

Najogólniej pojęciem tym określane są osoby i/ lub grupy, które zmieniły miejsce pobytu/ zamieszkania.

W haśle tym mieści się jednak kilka aspektów wartych dłuższego komentarza:

  • Stałość/ ostateczność zmiany: 
    Jeszcze w XX wieku termin odnosił się głównie do osób podejmujących decyzję o przeniesieniu się na stałe do nowego miejsca (Polityka Migracyjna Polski migracje te nazywa osiedleńczymi). Obserwacje współczesnych ruchów migracyjnych skłaniają jednak do używania tego pojęcia także w sytuacji czasowego / okresowego zamieszkiwania w nowym miejscu czy miejscach. Organizacje międzynarodowe (np. Wydział Statystyczny Organizacji Narodów Zjednoczonych) starają się doprecyzowywać cezurę czasową wprowadzając podział na migracje długoterminowe, tj. na okres co najmniej 12 miesięcy i krótkoterminowe, tj. dłużej niż 3 miesiące i krócej niż 12. Jednakże różne scenariusze życia migrantów i migrantek dopuszczają znacznie szerszy wachlarz możliwości, w tym m. in. migracje okresowe (np. podejmowane na określony z góry czas – okres studiów w nowym kraju, albo czas wyznaczony konkretnymi celami – zebranie określonej sumy środków finansowych, zmiana sytuacji ekonomicznej w kraju pochodzenia), migracje sezonowe (na czas prac wykonywanych tylko w określonych porach roku, czasem jedynie kilkutygodniowe), wahadłowe (systematyczne przemieszczanie się pomiędzy różnymi miejscami pobytu i zamieszkania, głównie na pograniczu państw).

  • Wymiar geograficzny: 
    W powszechnym użyciu i w naukach takich, jak socjologia, antropologia, demografia termin odnosi się do przenosin wewnątrz danego kraju (migracje wewnętrzne – np. wieś – miasto), jak i pomiędzy granicami państwowymi (migracje międzynarodowe, międzykontynentalne). Definicje prawne ograniczają zakres używania tego pojęcia do ruchów wykraczających poza granice jednego państwa. Przywoływana powyżej ONZ określa w swojej definicji, że są to osoby, które zmieniają kraj pobytu, czyli miejsce, gdzie zwykle przebywają tj. mieszkają i spędzają większość czasu. W polskich oficjalnych dokumentach i w prawie bardziej rozpowszechnionym terminem niż migrant/ migrantka jest cudzoziemiec/ cudzoziemka (najprawdopodobniej w ślad za Ustawą o Cudzoziemcach z 13.06.2003 r.). Dokument ten określa, że jest to każdy, kto nie posiada obywatelstwa polskiego.

  • Dobrowolność versus przymus:
    Przyjęło się uznawać, w ślad za międzynarodowymi określeniami prawnymi, że o migrantach/tkach mówi się w przypadku, gdy osoby te o wyjeździe zdecydowały samodzielnie, a ich motywacją była/ jest chęć poprawy ekonomicznych/ społecznych warunków życia (patrz np. „Słownik migracyjny” stworzony przez Międzynarodową Organizacje ds. Migracji). Wyjazdy przymusowe, związane z prześladowaniami lub innymi zagrożeniami określane są częściej terminem uchodźstwa (patrz również: status uchodźcy). Wedle powszechnego rozumienia tego terminu każdy uchodźca jest jednak imigrantem (choć nie zawsze jest odwrotnie).

  • Kierunek ruchów migracyjnych:
    Tradycyjnie wyróżniało się emigrantów/tki (w odniesieniu do kraju wyjazdu) i imigrantów/tki (w państwie przybycia). W XX i XXI, gdy migracje przybrały niespotykaną dotychczas skalę, zaczęto dostrzegać coraz więcej nowych form takich, jak przemieszczanie się osób na zasadzie reemigracji, czyli powracanie z emigracji czasowej do pierwotnego miejsca pobytu z własnej inicjatywy. Do szczególnej kategorii osób migrujących należą repatrianci i repatriantki, zdefiniowani/e w Ustawie o repatriacji z dnia 9 listopada 2000 jako osoby polskiego pochodzenia, przybyłe do Polski na podstawie wizy repatriacyjnej z zamiarem osiedlenia się na stałe (mają do tego prawo, gdy jedno z ich rodziców lub dziadków albo dwoje pradziadków było narodowości polskiej; osoba taka musi wykazać swój związek z polskością). W latach 90-tych XX wieku zaproponowano także pojęcie transnarodowości/ transmigracji. Dotyczy ono osób uczestniczących w sferze społecznej, politycznej, kulturowej, ekonomicznej lub/i religijnej więcej niż jednego państwa; pojęcie podkreśla budowanie przez migrantów/tki więzi z osobami z kraju pochodzenia, jak i kraju(ów) imigracji.

  • Legalność pobytu/ uregulowanie statusu:
    Imigranci/tki mogą przebywać w nowym kraju:
    - bez potwierdzonej legalności pobytu, np. nielegalnie przekroczyli granice bądź pozostali w kraju przyjazdu po upływie umownie dozwolonego okresu pobytu, np. po wygaśnięciu wizy turystycznej.
    Przy okazji warto zwrócić uwagę, że termin „nielegalni migranci” postrzegany jest jako niepoprawny politycznie – żaden bowiem człowiek nie jest nielegalny, a co najwyżej status jego pobytu czy pracy może być nieuregulowany, względnie nielegalny.l
    - legalnie, gdy ich status uregulowany jest jednym z dokumentów:
           a. zezwolenie na osiedlenie się na terytorium RP,
           b. zezwolenie na zamieszkanie na czas oznaczony na terytorium RP,
           c. zezwolenie na pobyt rezydenta długoterminowego
           d. lub gdy są obywatelami Państw Członkowskich Unii Europejskiej albo członkami ich rodzin i mają w związku z tym prawo do swobodnego przemieszczania się, pobytu, pracy, szkolnictwa, pomocy społecznej itp. na terytorium UE.

  • Motywacje do dobrowolnego wyjazdu: 
    Występuje wiele czynników motywacyjnych, które podzielić można na dwa podstawowe typy: „wypychające” (ang. push)  - odnoszące się kraju pochodzenia i „przyciągające” (ang. pull), czyli te które w kraju docelowym zachęcają do przyjazdu.
    Do najbardziej popularnych zalicza się uwarunkowania gospodarcze kraju pochodzenia i przybycia. Czynnikiem wypychającym jest rynek pracy o ograniczonych możliwościach i warunkach pracy, a znalezienie pracy lub praca na lepszych warunkach przyciągają do nowego kraju. Polityka Migracyjna Polski – dokument przyjęty przez Radę Ministrów 31 lipca 2012 roku – za priorytet uznała dostosowanie się do wymogów rynku pracy i zapewnienie konkurencyjności polskiej gospodarce. Do ważnych motywacji migracyjnych zalicza się też możliwości uzyskania lub poprawy wykształcenia i kwalifikacji zawodowych – stąd migracje w celach naukowych lub edukacyjnych. Sytuacja demograficzna, mająca konsekwencje w harmonii lub dysproporcji między liczebnością populacji a możliwościami zaspokojenia jej potrzeb, może być czynnikiem motywacyjnym do wyjazdu i do wyboru określonego państwa jako docelowego. Kolejnym motywatorem jest sytuacja rodzinna, a łączenie rodzin lub związek dwukulturowy (zwany mieszanym) są ważnymi okolicznościami wpływającymi na decyzję o migracji i jej kierunku. Do rzadziej wymienianych, a jednak coraz istotniejszych czynników kształtujących wybór miejsca zamieszkania jest preferowany i możliwy w danym miejscu styl i komfort życia. W dobie zintensyfikowanych ruchów migracyjnych na wyjazd do bardziej liberalnych krajów decydują się osoby homoseksualne lub kobiety z krajów o niższym stopniu równouprawnienia, coraz popularniejsze są migrację starszych osób z krajów bogatych do krajów o lepszym klimacie, lepszych warunkach życia, tańszych kosztach utrzymania itp. (patrz część szwedzkich emerytów i emerytek na Cyprze).

Dyskryminacja z powodów etnicznych lub narodowych
Badań i publikacji poświęconych stricte dyskryminacji z powodów etniczności lub narodowości (ich lista w bibliografii) jest bardzo mało i są zdecydowanie niesystematyczne, niekompleksowe i wyrywkowe. Większość publikacji wskazuje dyskryminację badanych grup odróżniających się w Polsce od większości narodowo-etnicznej (czyli mniejszości etnicznych i narodowych, uchodźców, różnych podgrup imigrantów dobrowolnych przebywających legalnie i nielegalnie), np. Agnieszka Mińkowska (2010, str. 168) pisze: respondenci „spotykają się z nierównym traktowaniem, które wyraźnie dyskryminuje ich w stosunku do rdzennych mieszkańców i stoi na przeszkodzie pomyślnej integracji”. Dyskryminacja nie jest incydentalna, a większość opisanych przez nich kazusów stanowi problem systemowy. O tym, że doświadczanie przemocy, ksenofobii rasizmu jest zjawiskiem szerszym niż tylko dotyczące zidentyfikowanych ofiar, z którymi badacze prowadzili wywiady pisze też Mikulska (2010). Każdy z jej respondentów potrafił przywołać nie tylko swoje przykłady dyskryminacji, ale i szereg innych doświadczeń ż życia znanych mu migrantów czy uchodźców.
Wnioskowanie o skali zjawiska dyskryminacji na podstawie posiadanych informacji nie jest łatwe, gdyż dane statystyczne częściej są odzwierciedleniem stanu wiedzy różnych instytucji publicznych i organizacji niż odzwierciedleniem rzeczywistości (Bloch 2010). Ponadto mówiąc o tym temacie trzeba podkreślić (za Mikulska 2010), że brakuje nadal synchronizacji działań i wspólnej bazy danych o przejawach dyskryminacji ze względu na etniczność i narodowość (np. zachowań rasistowskich, ksenofobicznych, przemocy motywowanej uprzedzeniami itp). Nie ma też zbudowanych, uwspólnionych i rozpropagowanych narzędzi czy systemu do monitorowania tych zjawisk. To kolejny powód uniemożliwiający wnioskowanie o skali zjawiska dyskryminacji ze względu na etniczność i narodowość. Trudnością w zbieraniu danych na temat dyskryminacji i analizowaniu zjawiska jest również fakt, że same osoby doświadczające dyskryminacji nie zawsze potrafią i chcą swoje doświadczenie nazwać i scharakteryzować w tym kontekście. Badacze podają takie trudności w prowadzeniu badań nad tematem, jak to, że „często osoby ankietowane albo nie rozumieją terminu, którym się posługujemy i w związku z tym nie potrafią zakwalifikować spotykających ich zdarzeń jako dyskryminacyjnych, albo też uważają za dyskryminujące wydarzenia, które za takie uznane być względem prawa nie mogą” (Klaus, Wencel 2010, str. 62). Mikulska (2010) ponadto dodaje, że kolejnym wyzwaniem w ocenie zjawiska dyskryminacji jest nie tylko brak świadomości bycia ofiarą dyskryminacji, ale też zgoda na taką sytuacje, na przykład gdy jest się pracownikiem pochodzącym z kraju uboższego niż Polska i praca w Polsce (nawet przy gorszych warunkach pracy i płacy niż mają Polacy czy bez zagwarantowanych praw pracowniczych i bezpieczeństwa) nadal „opłaca się”, tzn. przynosi i tak lepsze dochody niż możliwe do zdobycia w kraju pochodzenia. Zdarzają się też strategie świadomego nieprzyznawania się do dyskryminacji lub nieświadomego i wyuczonego wypierania przejawów uprzedzeń czy dyskryminacji wobec nich. Nowicka i Winiarska (2010) piszą, że np. cudzoziemcy odróżniający się wyglądem fizycznym mają rozbudowany system mechanizmów obronnych i sposobów intelektualnego tłumaczenia sobie „nieprzyjemnych” zachowań. Wypieranie lub nieprzyznawanie się do roli ofiary może występować ze względu na wstyd, utratę twarzy itp. i jest to tym bardziej trudne w kulturach, gdzie utrata twarzy jest silnym konstruktem społecznym regulującym zależności społeczne (np. Chiny i Wietnam).

Na podstawie dostępnych i analizowanych danych, pomimo wyżej wymienionych trudności, możemy jednak przywołać główne obszary życia, w których do dyskryminacji ze względu na etniczność i narodowość dochodzi. Poniżej przedstawione zostaną główne przejawy dyskryminacji i wnioski w podziale na najczęściej opisywanie w literaturze obszary.

  • Edukacja
    Problemy jakie napotyka dziecko z nie-polskim zapleczem kulturowym w szkole:
    - Nieprzyjazna, wroga, dyskryminująca reakcja niektórych polskich dzieci, rodziców i nauczycieli;
    - Dzieci nie otrzymują też wsparcia instytucjonalnego (nawet tego w ramach przysługujących im prawnie) – kursy języka polskiego, które powinny być organizowane zdaniem nie wszystkich dyrektorów i nauczycieli są potrzebne, podobnie z przysługującym wsparciem w roli ustawowo przewidzianej „pomocy nauczyciela” potocznie nazywanego „asystentem kulturowym”, zapewnionego ustawą, z której to instytucji wiele szkół, w których są dzieci cudzoziemskie, nie korzysta.
    - Na brak wsparcia instytucjonalnego i merytorycznego oraz istotne braki systemowe utrudniające czy wręcz uniemożliwiające pracę uwzględniającą odmienność kulturową uczniów narzekają też sami nauczyciele i dyrektorzy.

  • Zdrowie
    Agnieszka Mińkowska (2010, str. 148) po analizie europejskich i krajowych aktów prawnych dotyczących dostępu i funkcjonowania cudzoziemców w opiece zdrowotnej stwierdza, że „zasady ogólne dostępu do opieki zdrowotnej podczas pobytu cudzoziemca posiadającego ubezpieczenie ważne na terenie Polski odpowiadają zasadom obowiązującym obywateli RP, co stanowi istotne podstawy równego dostępu do świadczeń zdrowotnych dla cudzoziemców w Polsce”. Niestety badanie stanu realnego pokazało, że równość w dostępie jest jedynie zadeklarowana w dokumentach, a pacjenci pochodzący ze środowisk imigracyjnych i mniejszościowych są narażeni na wykluczenie z korzystania z systemu opieki zdrowotnej. Jest tego kilka przyczyn, które będą scharakteryzowane poniżej.
    Główne problemy to:
       - Zupełny brak przygotowania systemu do przyjmowania pacjentów nie posługujących się językiem polskim.
       - Postawy i zachowania lekarzy, które mają dyskryminujący charakter (rasistowskie zachowania personelu i innych pacjentów polskich; infantylizacja pacjentów odróżniających się etnicznością czy narodowością).
       - Dyskryminacja pośrednia - problemy sprawia kwestia pozornie nie dotycząca obszaru zdrowia, a mianowicie brak ujednoliconej transkrypcji obcych imion i nazwisk w alfabecie łacińskim lub przestawianie kolejności imienia i nazwiska. Różnie zapisane nazwiska / przestawione uniemożliwiają korzystanie z opieki zdrowotnej, gdyż np. stanowią barierę w uznaniu polisy, w której widnieje nazwisko pacjenta zapisane inaczej niż w dokumentach medycznych.

  • Administracja publiczna
    Przygotowanie polskich urzędów do obsługi cudzoziemców jest za słabe, choć wskazuje też, że istnieją dobre praktyki zaczerpnięte z instytucji, które dbają o zagwarantowanie standardów pracy uwzględniającej specyfikę cudzoziemskich klientów.
    Badania pokazuje trzy kategorie dyskryminacji mającej miejsce w urzędach. Są to (1) przepisy, które przez swoje sformułowanie, w pośredni sposób dyskryminują, (2) działania urzędów publicznych, które nie tylko są nieprawidłowe, ale mogą być sklasyfikowane jako dyskryminacja i (3) praktyki przedstawicieli administracji publicznej, które nie tylko świadczą o ich niechęci do cudzoziemców (sfera postaw), ale stają się dyskryminacją (aspekt behawioralny).

  • Relacje ze społeczeństwem większościowym i bezpieczeństwo
    Według badań Centrum Badania Opinii Społecznej przeprowadzanych corocznie od ostatnich siedemnastu lat, wzrasta sympatia Polaków do innych grup narodowościowych. Polacy relatywnie często (np. w porównaniu z wybranymi krajami bloku wschodniego) są przychylni szerokiemu umożliwieniu imigrantom przyjazdu do Polski, w większości nie deklarują niechęci do podjęcia pracy przez cudzoziemców, nie są przeciwni temu by obcokrajowcy i przedstawiciele innych narodowości byli ich sąsiadami itp. Wygląda na to, że Polacy w sondażach i badaniach opinii publicznej chętnie pokazują siebie jako naród otwarty, tolerancyjny i przychylny różnorodności. W praktyce jednak okazuje się, ze prawie ¾ Polaków nie posiada przyjaciół i znajomych wśród cudzoziemców osiedlonych w Polsce (za Goździak 2010) i ma słabo ukształtowane poglądy w tej dziedzinie. Jak się okazuje w badaniach niski jest także poziom wiedzy o imigrantach, cudzoziemcach, mniejszościach etnicznych. Akty dyskryminacji w różnych obszarach życia nie należą do rzadkości, a obserwacje spontanicznych reakcji i codziennych zachowań Polaków nie znajdują odzwierciedlenia w badaniach sondażowych. Mimo powyższych doniesień mamy w Polsce także wiele przykładów mowy nienawiści. Raporty Mikulskiej (2008 i 2010) pokazują, że choć oficjalne statystyki pokazują stosunkowo małą liczbę przestępstw na tle etnicznym, narodowym i rasowym, to najprawdopodobniej – co pokazują jej badania – wiele z nich nie jest po prostu zgłaszana i odnotowywana w oficjalnych danych. Na podstawie wywiadów stwierdzono, że najczęstszym przejawem rasizmu jest publiczne znieważanie i wyzywanie ze względu na pochodzenie. Dochodzi także do ataków fizycznych, niejednokrotnie na tyle groźnych, że prowadzących do hospitalizacji. Do wszelkiego typu ataków przemocy i naruszania godności dochodzi najczęściej w miejscach publicznych, ale reakcja świadków zdarzeń rzadko kiedy kończy się interwencją. Częściej jest to obojętność i brak reakcji.
Opracowane przez: Dominika Cieślikowska
Towarzystwo Edukacji Antydyskryminacyjnej

Źródła

Publikacje z zakresu